Profesjonalna wymiana opon w Tarnowie

Dwa razy do roku przed warsztatami zajmującymi się ogumieniem ustawiają się kolejki – jesienią, kiedy nadchodzi pora na opony zimowe, i wiosną, gdy czas założyć opony letnie. Jeśli nie korzystacie z opon całorocznych zapewne zdarzyło się wam stać w kolejkach przed warsztatami.

Fachowa wymiana opon w Tarnowie

wymiana opon tarnówNależy przyjąć, że wymiana opon w pojeździe prywatnym jest elementem zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego. Przynajmniej w sytuacji kiedy do załatwiania tego typu spraw danej osobie niezbędny jest sprawny samochód. Wynika to z faktu, że opony są kluczowym elementem bezpieczeństwa pojazdu. Opony przy prędkości autostradowej obracają się ponad 1000 razy na minutę. Są drugim, a w samochodach z turbiną, trzecim najszybciej obracającym się elementem pojazdu po wałku w silniku. To od jakości, klasy i przeznaczenia opon zależy przyczepność pojazdu, a tym samym czas reakcji całego pojazdu na manewry kierowcy, przede wszystkim na hamowanie. Pamiętajmy, że przy wypadkach nawet ten jeden metr ,,w tą czy w tamtą” ma niekiedy kluczowe znaczenie dla ludzkiego życia – czy to dla osób w pojeździe, czy dla pieszych. Kiedy należy pomyśleć o założeniu opon zimowych? Producenci ogumienia od lat trzymają się wersji, że zimówki należy zamontować wtedy, gdy temperatura spada poniżej plus 7 stopni, wtedy potrzebna jest wymiana opon tarnów. To jednak dosyć duże uproszczenie. Na suchej nawierzchni opony letnie sprawują się lepiej od zimówek często nawet przy niewielkim mrozie, a na mokrym podłożu dopiero najnowsze modele ogumienia zimowego są w stanie nawiązać walkę z oponami letnimi. Kiedy więc wymienić opony? Należy to zrobić tak, żeby zdążyć przed pierwszym śniegiem lub gołoledzią.

Co do tego nie ma żadnych wątpliwości – o ile na oponach zimowych da się – przy zachowaniu ostrożności – podróżować w miarę bezpiecznie na suchej i mokrej drodze również przy wyższych temperaturach, to już na oponach letnich na śniegu nawet najlepszy kierowca może sobie nie poradzić. O argumentach, że kiedyś przez cały rok ludzie jeździli na jednych oponach, lepiej zapomnieć – dawne opony letnie bardziej przypominały dzisiejsze gumy całoroczne, samochody były słabsze, a ruch mniejszy.