Spory zwrot podatku za pracę w Niemczech

 

Trafiła mi się niezła okazja i wyjechałem do pracy za granicę. Dostałem roczny kontrakt i miałem zarobić niezłą kasę. Mieszkanie zostawiłem pod opiekę swojej sąsiadki, z którą miałem doskonałe relacje. Mogłem jej ufać i sobie pomagaliśmy w różnych sytuacjach.

Podatek z Niemiec rozliczony przez sąsiadkę

rozliczenie podatku z niemiecKiedy wróciłem do kraju, to od razu zaprosiłem sąsiadkę do restauracji, bo chciałem jej podziękować za pomoc. Była ona księgową, więc jej pytanie nawet mnie nie zdziwiło a zapytała czy dostanę duży zwrot podatku za pracę w Niemczech. Wcale o tym nie myślałem, a dostałem przecież wszystkie dokumenty. Na szczęście sąsiadka była świetną księgową i od razu zapytałem ją czy wykona dla mnie rozliczenie podatku z Niemiec, bo ja sam się na tym nie znam. Chętnie się zgodziła i jeszcze tego samego dnia wieczorem przysiadła do tego rozliczenia. Robiła to u mnie w domu, przy lampce dobrego wina. Zdziwiłem się, bo wcale wiele czasu jej to nie zajęło. Ja pewnie nad tym rozliczeniem podatku siedziałbym kilka dni a i tak nic z tego by nie wyszło. Kiedy sąsiadka już rozliczyła mi podatek, to jeszcze raz dokładnie wszystko sprawdziła, bo chciała się upewnić, że nie popełniła żadnego błędu. Kiedy pokazała mi kwotę zwrotu, jaką miałem otrzymać, to z wrażenia aż usiadłem. Nigdy nie dostałem tak wysokiego zwrotu i byłem zaskoczony. Sąsiadka wyjaśniła mi wszystko i krok po kroku pokazała w jaki sposób rozliczyła ten podatek. Była to świetna księgowa i cieszyłem się, że jest moją sąsiadką.

Zwrot podatku dostałem szybko i miałem sporo gotówki w zanadrzu. Pieniędzy nie zamierzałem wydawać bez powodu i postanowiłem otworzyć lokatę. Miałem trochę oszczędności i musiałem mieć pewność, że pieniędzy mi nie zabraknie w przyszłości. To było dla mnie ważne.