Nowoczesne słuchawki dla sportowca

 

Słuchanie muzyki podczas treningu zewnętrznego stawało się jego integralną częścią, gdyż odpowiednio dobrane utwory nie tylko uprzyjemniały ćwiczenia, ale również pomagały utrzymać stałe tempo, a czasem zwyczajnie motywowały do dalszego wysiłku. Jak przekonałem się na własnej skórze, nie każde słuchawki nadawały się jednak do ćwiczeń, głównie przez fakt iż były zbyt niewygodne, by można je było używać podczas treningu.

Bezprzewodowe słuchawki sportowe

słuchawki dla aktywnychPodczas gdy do lekkiej aktywności i biegania nawet najzwyklejsze słuchawki były dobre, miały one tendencję do spadania z uszu, zwłaszcza modele douszne, lub zaczepiania się o części odzieży w trakcie ćwiczeń. Po kilku przypadkach wyrwania wtyczki słuchawek z gniazda, zdecydowałem się w końcu zamienić standardowy model na bardziej nowoczesne i wygodne słuchawki stosowne dla aktywnych. Jako że podczas ćwiczeń nie preferowałem noszenia zbyt dużej ilości sprzętu, wybrałem bodaj najbardziej zaawansowany model, który działał nie tylko jak same słuchawki, ale również jako odtwarzacz. Były to duże słuchawki upodobnione do modeli studyjnych, zakładane na uszy i bardzo ciasno, a jednocześnie wygodnie opięte na głowie. Przyciski sterujące były wygodnie umieszczone na prawej słuchawce, a były one na tyle duże by można było łatwo przełączać pomiędzy piosenkami podczas ćwiczeń, a jednocześnie posiadały na tyle duży opór by nie mieć tendencji do przypadkowego naciśnięcia funkcji. Jakość dźwięku należała do zdecydowanie wysokiego progu, mogącego bez problemu rywalizować ze sprzętem gamingowym i profesjonalnym wyposażeniem studyjnym. Dźwięk był bardzo czysty, a bas wyraźny, na dodatek wszelkie ustawienia można było bardzo łatwo regulować, dostosowując odtwarzanie do własnych potrzeb.

Wbudowany odtwarzacz stał na poziomie wysokiej klasy kieszonkowych odtwarzaczy muzycznych i mógł obsługiwać karty pamięci o najwyższych pojemnościach. Słuchawki posiadały własny akumulator, który na najwyższym poziomie głośności wystarczał na około pięć godzin nieprzerwanej pracy. Były one ładowane za pomocą standardowego portu usb, znajdującego się w każdym komputerze osobistym, a dzięki braku przewodów zewnętrznych, należały do bodaj najwygodniejszej odmiany słuchawek sportowych z jakimi miałem do tej pory styczność.