Nocleg z wyżywieniem w Mikołajkach

Dużo podróżuję po Polce. Odnajduję się w powiedzeniu: cudze chwalicie, swego nie znacie. Uważam, że nasz kraj ma nam do zaoferowania bardzo wiele, często są to miejsca nieznane i nieodkryte. Staram się wyjeżdżać zawsze, gdy mam czas i środki. Czasami są tą dłuższe wojaże, niekiedy wystarczy mi tylko weekend, by odetchnąć i zobaczyć coś nowego. Mimo licznych wycieczek, wciąż mam wrażenie, że nie widziałam jeszcze wszystkiego, jestem ciągle głodna nowych wrażeń. Podróże ubogacają mnie i zdecydowanie poszerzają moje horyzonty myślowe.

Mikołajki ulubionym miejscem na wypoczynek

mikołajki - noclegi z wyżywieniem w cenieLubię przyrodę i piękne krajobraz. Od zawsze najlepiej wypoczywam na mazurach. Cisza i spokój są tym, czego szukam podczas podróży. Lubię oderwać się od codzienności, zatrzymać i poczuć harmonię z otaczającym mnie światem. Tam jest to możliwe. Ostatnio spędziłam kolejny udany urlop w krainie tysiąca jezior. Co ciekawe, zdecydowałam się na nocleg z wyżywieniem. Jest to dla mnie nietypowe rozwiązanie, ponieważ lubię być niezależna i sama decydować o tym co i kiedy zjem. Tym razem jednak było inaczej. Za cel podróży wybrałam mikołajki – noclegi z wyżywieniem w cenie były tym, czego poszukiwałam. Dlaczego? Chciałam skupić się na sportach rekreacyjnych i wiedziałam, że nie będę miała czasu na wizyty w restauracjach. Nie zawiodłam się. Hotel sam w sobie był przytulny, nowocześnie urządzony i czysty. Ku mojej uciesze, jedzenie okazało się przepyszne. Solidne porcje, świeże produkty i urozmaicony jadłospis. Codziennie w restauracji hotelowej serwowano śniadania, obiady i kolacje. Potrawy były serwowane w formie szwedzkiego stołu. Pojawiały się opcje dla wegetarian i wegan, posiłki bezglutenowe, produkty bez laktozy. Bez względu na preferencje, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Osobiście zawsze wychodziłam najedzona i usatysfakcjonowana, mogłam zająć się swoim wakacyjnym hobby. Każdemu polecam mikołajki – noclegi z wyżywieniem w cenie mogą okazać się fantastyczną opcją dla osób, które lubią, gdy hotel oferuje pełną obsługę- zarówno nocleg, jak i wyżywienie. 

Moje wyjazdy na mazury, w zasadzie zawsze zaliczam do udanych. Nie zdarzyło się jeszcze, bym wróciła rozczarowana. Ostatnim razem odkryłam uroki zatrzymania się w luksusowym hotelu. Mimo, iż czas spędzałam głównie pływając kajakiem, przyjemnie było wrócić do ośrodka i zjeść ciepły posiłek. Tym bardziej, że wszystkie były pyszne. Sądzę, że jeszcze odwiedzę to miejsce. Być może nie zostanę fanka wyjazdów zorganizowanych, niemniej jednak noclegi z wyżywieniem to spore udogodnienie.